Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 18:14

Pellet - zrób go sam? Policzmy...

Ceny pelletu już dziś nie są najniższe i być może jeszcze urosną - rozwiązanie można znaleść na różnych forach , gdzie oczywiście można znaleść wszystko nawet pellet po 400 PLN . Co więc radzą ... „Po co kupować pellet, skoro możesz zrobić go sam?”.
Pellet - zrób go sam? Policzmy...

Pellet zrób to sam? Policzmy...

W internecie można znaleźć wiele porad typu: „Po co kupować pellet, skoro możesz zrobić go sam?” w rewelacyjnej cenie 400 PLN - tu mozna wpisać sobie dowolną kwotę :)

Scenariusz wygląda mniej więcej tak:

Kupujesz na portalu aukcyjnym peleciarkę z importu za około 3700 zł. Producent zapewnia wydajność rzędu 50 kg/h. Trociny oczywiście masz za darmo (??), najlepiej już wysuszone i przygotowane. Energia też nic nie kosztuje, bo przecież magazyn energii z fotowoltaiki wszystko załatwi. A sama peleciarka? No cóż, 55 kW pobiera tylko przy rozruchu, później „zaledwie” około 20 kW.

Zakładamy, że potrzebujesz 4 tony pelletu na sezon grzewczy. Po pracy poświęcasz na produkcję 4 godziny dziennie od poniedziałku do piątku.

W teorii wyprodukowanie tony zajmie około tygodnia. Czyli:

  • 20 godzin pracy na tonę,
  • własną robociznę wyceniasz skromnie na 38 zł za godzinę,
  • koszt pracy wynosi 760 zł za tonę.

Po miesiącu masz gotowe 4 tony pelletu. Własnej produkcji. Jak domowe ogórki kiszone, tylko zamiast piwnicy masz hałasującą peleciarkę, workownicę i stertę trocin.

Pozostaje jeszcze logistyka: dosypywanie surowca, odbieranie gorącego pelletu, workowanie, przenoszenie worków i sprzątanie. A także wyjaśnianie rodzinie oraz sąsiadom, dlaczego kolejne popołudnia i weekendy spędzasz w warsztacie.

Najważniejsze jednak, żeby nie składać zbyt ambitnych deklaracji. Szczególnie sąsiadom, którym wcześniej obiecałeś pellet „po znajomości”. Bo gdy produkcja okaże się mniej wydajna niż w internetowych filmikach, może się okazać, że zamiast własnej fabryki pelletu masz po prostu nowe, bardzo czasochłonne hobby.

zawsze  potem możesz sprzedać pelleciarkę następnemu amatorowi włąsnej produkcji

A może jednak kupić owies lub zacząć go uprawiać ??


Podziel się
Oceń